Przejdź do treści

„Dlaczego nie jest łatwo?”

O sobie
Noc nadeszła. Pora zamknąć oczy , wyciszyć myśli. Uspokoić emocję, by przyspieszyć sen owocnie. Znów leżę w łóżku. Przykryta choć zimno nie jest. Utulam jasienka pod kłębkiem włosów związanych w luźny warkoczyk. Zamykam oczy. Wyczekując chwili kiedy odpłynę, w tej ciszy słyszę wszystko. Wyczulone uszy to jeden z problemów. Sytuację dnia codziennego przemykają jedna po drugiej, nie pozwalając skupić się na niczym innym. Licze barany, potem owce. Do ilu doliczyłam? Sama nie wiem , znowu się pomyliłam. Więc na nowo zaczynam. Tak się złożyło że druga już godzina. A ja ciągle w podróż senną się wybrać nie mogę, bo zawsze coś przeszkodzi. I tylko budzik grający na pamięć znaną melodię nie zawiedzie. Jak co rano , pewnie sami dobrze o tym wiecie.
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie