Przejdź do treści

Dzień całusa

O sobie
Dzień pocałunku , otóż jest taki 6 czerwca , daję swe znaki. Więc z samego rano pocałuje poduszkę , tak na dzień dobry. Potem słodko ukochany kubek , nie zostawię oznak bo szminka jeszcze skryta. Potem czule kanapkę ją to może z języczkiem. Chodź wolę długie pocałunki bez. Całowałam obiad, ciasto też. Policzki bliskim również się zdarzyło. I wszystko jest fajnie , sympatycznie. A mnie któż pocałuje ? Tak wyjątkowo ,  jak nikt jeszcze dotąd. Długo nie czekałam. Ledwo co oczy zmrużyłam , lekko usta rozchyliłam i w smaku zanużona w pocałunku trwałam. Ah jakże na to czekałam. Nie zgadniecie któż to taki był. Ona - jak zwykle nie zawiodła. Wyobraźnia urocza.
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
jak pocałunek rozdaje się
z wdzięczności i dla miłości
tak wyobraźnia często
halucynacje ma
zamiast człowieka całować
całuje rzecz w:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie