Przejdź do treści

Kiedy odtrącasz

Miłosne
Jestem smutna. Jestem zła. Znowu kłótnia, który to już raz. Zabiera spokój nam. Jestem mi przykro kiedy chce pomóc Ci a Ty zamykasz przede mna drzwi. Moje wsparcie chce Tobie ofiarować a Ty na starcie skreślasz je. Dlaczego tak jest? Podobno w miłości się trwa na dobre i złe. Więc wkońcu doceń mnie. Nie pozwól na dalsze strumienie łez. Niech zapachnie znowu bez. Jestem zła. Problem masz. Zamiast go rozwiązać , szukasz upojenia i w alkocholu je znajdujesz. Kiedyś zapewne pożałujesz. Że odtrącasz pomocną dłoń , wolac tej butelki woń.
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie