Przejdź do treści

Oderwany strzęp

O życiu
Wszystko się stało, jedną wielką niewiadomą Ludzie świat zaczynają gnębić. Przecież wszyscy żyjemy na tej ziemi. Chciwość, rządy, władza, polityka. Co jeden to lepsza taktyka. A ja tak bardzo się boję, że stracę tak zwyczajne życie moje. Niedane mi będzie zobaczyć już pięknego słońca, lecz morze krwi płynące bez końca. I nic nie będzie takie same to, co rutyną zwane. Choć jej czasem nie doceniam, proszę, zostaw nie zabieraj. Historia jest bogata niepotrzebna już nowa data. Wojna na horyzoncie wisi w powietrzu, pochłonęła ludności większość. Chciałbym zdążyć pożegnać się ze światem. Nim z karabinem w codzienności drzwiach się minę.
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
..tak nas Pan Bóg stworzył tacy jesteśmy
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie