Przejdź do treści

Oknem

Natura
Czemu tak na mnie patrzysz ? Chodź może to ja na Ciebie spoglądam dyskretnie z okna. Zmieniłam firankę , ta ma mniej wzorów. Wpuszcza więcej powietrza. Nie dlatego żeby Cię lepiej widzieć. Ty ciągle w jednym miejscu, a ja w ruchu. Zmieniasz się jak pory roku. Rośniesz powoli , a ja już stoję. Ja mam lata a Ty słoje. Cieszy mnie Twa korona , taka świeżo zielona. Dzisiaj sobie wyobraziłam jak na mnie patrzysz. Duże oczy śledziły ruchy , aż mnie natchnęło. Wcześniej nie zwróciłam uwagi. Myślałam tu są same krzaki. Mylne stwierdzenie. Żyjesz pełnią - w miejscu tkwiąc. I tylko wiatr rozkłada  koronę, czasem ukłon da w moją stronę. Kiedy zieleń w oczy wysyła pozostaję radości nadzieja która przemyka przez serce.
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie