Przejdź do treści

Płomień zgasł

O życiu
Tato dlaczego Twojej ojcowskiej miłości promień zgasł , dlaczego mnie ze swego życia wyrzuciłeś? Za dziecka jak księżniczkę traktowałeś , razem ze mną czas spędzony przy drapaniu Twojej brody , a dziś rzucane kłody pod nogi, rozłączyły nasze drogi. Pozostał smutek ubogi. Tak bardzo za Tobą tęsknię, Mam Cię w myślach każdego dnia. W dzień ojca zadzwoniłam życzenia Tobie chciałam podarować , lecz nie odebrałeś , a kwiaty z powrotem odesłane zostały. Miną następne święta , znów bez Ciebie spędzone. Twój brak odczuje przy stole. Patrzyłeś w moje oczy, kiedy oszczerstwa padały , moim słowom nie dał wiary, niepokój który został zasiany. Nie liczę już czasu , zmarnowanego na gniew , bo życie jest krótkie i trzeba żyć tak aby potem nie żałować. Może się kompromituje ale, tak bardzo mi Ciebie brakuje. Chodź bym się starała zapomnieć , to i tak boli, serce w niedoli. Nastanie kiedyś taki czas los znów złączy Nas. Gdy będziesz na łożu śmierci może, zrozumiesz że nikt się tak nie poświęci. Odejdzie kobieta i nowa rodzina. Która Ci w głowie namąciła. Ojcem się jest całe życie, a nie tylko w czasie dzieciństwa. Rozczarowałeś mnie, Twoje serce to pewnie wie. Mój żal przelewam dziś na litery , nie krzywdząc przy tym żadnej sfery.
63 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
piękny wiersz o miłości ojca do syna.
White_Rose26 7 lat temu
Leopard dziękuję ;) ale to raczej miłość między córką a ojcem.;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie