Przejdź do treści

Przyjaciel wiatr

Powiedz mi wietrze, o czym tak szumiąc śpiewasz, opowiedz historię, którą po raz kolejny rozsiewasz. Co dziś robiłeś? Bądź, gdzie i kogo przewaliłeś, kiedy naprawdę się wkurzyłeś. Czy z drzewami znowu tańczyłeś? A trawie potargałeś świeże źdźbła. Być może spotkałeś deszcz w drodze. Niech on również zajrzy co mu stoi na przeszkodzie. Będziesz miał potem co suszyć po jego wizycie, bo też na tym polega Twoje życie. Łąką się ukłoniłeś? Maków tysiące posadzone? Chociaż chabry też by się przydały. Ładnie by tak razem wyglądały. Chmurki mi doniosły, że trochę je ganiałeś i nawet z jedną taką szarą zatarg miałeś. Nie bądź niegrzeczny, ustąp też czasem. Ty potrafisz zrobić nie zły ambaras. A wieczorem w oknie wszystko mi opowiadasz już tak na spokojnie. I nawet czulę włosy pogłaskasz, delikatnie skórę, muskając wyszeptujesz : Noc nastaje, czas na spanie. Jutro znowu coś przywieje dla Ciebie zawsze zawieje, sypiąc nowymi opowiastkami, ale cicho… To tylko między nami.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie