Przejdź do treści

Skrajność

O życiu
Skrajność Zmiażdżyło mnie życie. Nie potrafię płakać skrycie. Kolejna historia mi kopa dała , wcale mnie nie żałując. *** Losie nie znasz litości . Rozdajesz przeciwności jak, prezenty na gwiazdkę. Może i znacznie częściej. *** A ze mnie już wrak się robi i tonę coraz szybciej. *** Nawet w najgorszej sytuacji, niby wyjście znajdziesz. Tylko że, wcale tego nie widzę. A jutro? Czy ono w ogóle nastanie ? A jak tak to , co zaoferuje ? *** Na skraju załamania paradują moje myśli. Uroczystą defiladę sobie urządzają. *** Boli mnie głowa. Dusza płacze. Ciała nie czuję. Czyżbym za życia stała się martwą? *** Na tą chwilę , odczuwam zapach śmierci. Który korzystnie człowieka nęci.
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
oj ja bym ci napisała co masz zrobić ale nie chcę tak publicznie ,pomyśl sama
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie