Przejdź do treści

Starcie z siłą myśli

O sobie
Starcie z siłą myśli Ten niepokój mnie zabija. Tnie serca wprost w kawałki. Niby je zbieram niezdarnie próbując złożyć. Staczam walkę z myślami. Gardzę tymi szarymi, a one i tak się tłoczą i pchają na sam początek kolejki. Choć ścieżki w umyśle niewielkie są przecież. Doszukuje się nadziei, bo ona równowagę utrzymuje. Nie penetruje mózgu, jak czarne szlaki. Troska wznosi toast, tęsknota przy niej jakby gołą była. Nic nie zmienia pocieszenie. Dusza żałobę obiera — nie uśmiecha się jak kiedyś ,a tak ładnie z nim wyglądała. Lecz nadejdą lepsze dni, ktoś już to mówił mi. Wiem muszę być silna, wsparciem ratować a nie sama go potrzebować. Boże daj mi siłę, proszę Cię o to czy to aż tyle? Nie pozwól mi się załamać. Muszę jak tarcza się obronić. Nie dać zapaść się w ciemność. Złe myśli przegnać jak najdalej by odnieść wygraną. Taki mam plan, i to w nim trwam.
59 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
jak od myśli mózg puchnie
tak po wypiciu dużej ilości wody
i tak od ziarenka do ziarenka
sól osiada i kamienieje
coraz więcej i więcej w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie