Przejdź do treści

Wodna Dama

Natura
              Kiedy znów Cię zobaczę? Kiedy poczuje Twój chłód na mej skórze ? Powiew lekkości przeplatany że świeżością a zarazem orzeźwiający umysł. Szum śpiewający pieśń wodnej atmosfery. Uwielbiam gdy jesteś taka wzburzona. Gdy wysoka unosisz się. Kiedy słońce swym blaskiem Cię oświetla , a Ty świecisz niczym lustro odbijające promienie. Gdy piasek cały pokrywasz , i bursztyny wyrzucasz jak bezwartościowe zwykłe kamienie. Spacerując czuję oniemienie. I niebezpieczną potrafisz ukazać naturę. Nadmorska falo która wyrzucasz wszystko i zalewając niszczyć potrafisz. Jesteś piękna gdy , na obrazie się ukazujesz lecz w rzeczywistości wszystkich zaskakujesz. Nie wiadomo kiedy przybędziesz , czy dłużej zagościsz  i jakich pozostawisz gości. Znòw  powtórz się falo. Z Tobą wrażeń nie  mało. Szczególnie gdy nerwy masz i sztormem atakujesz. Zastanawiam się czy taka jesteś , czy taką pozę wybrałaś. Oczy w Twoim blasku zanużone w błękicie tonę i marzę. Nie mam nic do stracenia ,porwij mnie z sobą . Wodna Pani stworzona z morskiej odchłani .
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie