Przejdź do treści

Zaniedbana Wiara

O wierze
Rankiem wstając spojrzałam na obraz wiszący na ścianie blisko przy tapczanie. Zapatrzona,zamyślona. wymyśliłam sobie że moją wiarę zaniedbuję i tego bardzo żałuję. Znów spoglądam w stronę ściany,widząc obraz nie bywały. Nie pokój nabrał mą duszę,pomodlić się muszę! I też tak uklękłam ,szepcząc paciorek. Uświadamiam sobie jak poważna rzecz dla siebie robię -przeprowadzam ważną rozmowę z Bogiem. Przed nim nic nie ukryję,nie dodam,nie zmylę. Każdy grzech z siebie zmyję.
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie