Przejdź do treści
Kiedy wyszarpałam moje uzdrowienie Z Twojej łaski Wieczny Boże Kiedy wypłakałam w środku siebie Niezliczoną ilość drzazg Kiedy pycha popchnęła mnie Na beton raniąc moją twarz Zrozumiałam czym jest Pokora I teraz kiedy jest Już Koniec Koniec moich łez smutku bólu Czuje się jak tafla granatu Patrze z ufnością w Przestrzeń Gdzie miliony Świateł Czuwają na Zawsze. I mając 29 lat Wiem,że to już Koniec.
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie