Przejdź do treści

Chwała mroku (1995)

Mroczne
Teraz gdy ciemność wczesno pada na jasności brzegi Wielki gniew z niechęcią w parze idzie by czucie wszelakie zatracić. Czas upłyną by do życia jakowe dalsze posiadać chęci W ciemni nocy mrok się rodzi w ciszy i cię skarci Bo musi. A ty zgniatasz szklankę z wodą i krwawisz. Coraz mniej życia w tobie, a więcej na betonu gładzi I płaczesz. Teraz idziesz się powiesić na drzewie czereśni By słodko... To dobrze, że w mroku - rano już ciebie nie będzie W chwale na chmurze zamieszkasz bo dalej nic nie ma Kiedy ciemność zginie krzykniesz PRZEPRASZAM!
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie