Przejdź do treści

Mara na spodzie butelki

O sobie
Nastrajam: Łyk pierwszy - przelot nietoperzy. Łyk drugi - musztra żołnierzy! Łyk trzeci - uderzenie tajfuna! Łyk czwarty - błękitna laguna. Mój stan umysłu przygnieciony alejami zmartwień jest wart wszystkich tantiem. Więc znowu: Łyk pierwszy - uwertura. Łyk drugi - sztorm statkiem buja! Łyk trzeci - afonia. Łyk czwarty - epilog Belzebuba! Na piedestale stawiam przywary zamknięte w szkiełku życia cudowne poczwary
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie