Przejdź do treści

Rozmowa

O śmierci
witaj śpiąca damo od wczoraj minęły lata przyszedłem do ciebie tęskniłem wiesz? z twej kamiennej twarzy zdejmuję martwe liście zamiast spragnionych łez wycieram grubą warstwę kurzu naniesioną szumem drzew teraz już ci ładniej zapalę światełko w czerwonym lampionie które rozjaśni naszą pełną słów ciszę spójrz skarbie przyniosłem bukiet twoich ulubionych chryzantem kiedyś przynosiłem róże pamiętasz? daj jakiś znak proszę zgaś chociaż płomień na pożegnanie
117 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 11 lat temu
Wyraża to.... czego człowiek wyrazić nie może
ZieloneOczy 11 lat temu
dreszcze mnie przeszły
Beatrice 11 lat temu
Końcówka naprawdę rusza... :-) ale całość bardzo na tak. Pozdrawiam
llukas13 11 lat temu
majstersztyk
G
gaja 11 lat temu
Zrozumie tylko ten, który kocha.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie