Przejdź do treści

moje istnienie

Egzystencjalne
Zapalam światło swego istnienia piję gorącą herbatę czuję poparzona warga dotykam dłonią twarz czuję zmęczona zmarszczka otwieram uszy słyszę wiatr przeszłości sieje niepokoje zamykam oczy widzę obolała dusza klęczę przed Tobą Panie czuję ołowiane kolana pod ciężarem grzechu palcami rozczesuję włosy kołtuny mojego zbawienia
88 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 14 lat temu
bardzo ładne i wymowne +
duch44 14 lat temu
bardzo głebokie i osobiste taki czas Aneto wiersz bez zarzutu mówie o budowie prosty komunikatywny to wazne jesli przekaz jest ważny forma nie przesłania treści jest na jej usługach nie wsłuchujesz sie w dżwiek własnych słów to komplement
duch44 14 lat temu
bardzo głebokie i osobiste taki czas Aneto wiersz bez zarzutu mówie o budowie prosty komunikatywny to wazne jesli przekaz jest ważny forma nie przesłania treści jest na jej usługach nie wsłuchujesz sie w dżwiek własnych słów to komplement
aneta 14 lat temu
duszku 44 w prostocie największe piękno:)
mocher 14 lat temu
a kołtuny mojego zbawienia = prima
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie