Przejdź do treści

Dziadek

O sobie
dzisiaj byłem u córki z córką patrzyłem wnikliwie widziałem dorosłe kobiety i jedna miała obok siebie jeszcze mniejszą poczułem się dziwnie kiedyś stroiłem je w kiecki z lumpów prałem pieluchy na metry i podziwiałem kolejne zęby życie mówi nie wierzyłeś w siebie to nie mogło się udać nie w tych czasach bez kasy z szefem co uznał Stefańskiego Jasia za obcego gdy wieniec „Pitek i Witek” pojechał bez ciebie a jednak był gdy żona szła do szpitala a ty jechałeś na poligon bo byłeś dobry za dobry krople szampana na zdrowie jesteś kierowcą jeden łyk więcej nie wolno 31 lat temu była niedziela w sumie było nad ranem gdy telefon zadzwonił Ma pan córkę super wszystko w porządku a miał pan wątpliwości nie ojciec wstawaj już czas na nas do rana powinniśmy wytrzeźwieć
95 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
halucynacja, która nie miała prawa się urzeczywistnić; życie udowadnia, że potrafi :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie