Przejdź do treści

dziewczyny

O życiu
ramiona jak wrzeciona pod dżersejową bluzką drobne piersi biodra kanciaste jak u chłopca beznadzieja wybucha z taką siłą że można się nią zadławić leży okutana w śpiwór głęboko różowy jak dwie pluszowe wargi coś ciągnie ją za kostkę siada próbuje strząsnąć mrok lecz to takie trudne ciągle to czuje wrażenie powraca jak rzeczy które wyślizgnęły się ze swoich właściwych miejsc liczy trzy razy do dziesięciu zawsze pomaga i teraz już wie * dla Jade o wielu twarzach
53 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 15 lat temu
lubię Ciebie czytać :)
gizela1 15 lat temu
Lubię jak rzeczy wyślizgują się ze swoich właściwych miejsc.w tym tkwi zmiana,rewolucja,ewolucja.
atomasz1 15 lat temu
podoba się :) Pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie