Przejdź do treści

Niewłaściwy pocałunek

O sobie
ze snu bez snów obudził się ze słowami na końcu języka chyba kolacja była zaprawiona niewypowiedzianymi lękami próbowała przesunąć rozmowę w odległy kąt chowając się w sobie widziała ten długi sznur złamanych serc po jednym na każdy palec u rąk nie zdołał go ukryć dostatecznie głęboko czy będziemy się dzielić tak bardzo osobistymi rzeczami czekała na jakiś ruch cokolwiek a ile niedotrzymanych obietnic a ile zerwanych związków a ile z dwojga złego lepsze jest to z prawej dla praworęcznych prawdziwa pokusa pomyślała i pocałowała go z niewłaściwej strony
85 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
ciekawe spojrzenie :)
Dahlia 14 lat temu
podoba mi się
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie