Przejdź do treści

w czasie suszy

O sobie
jej uroda jest czysta i bezczelna a usta jakby złożone do pocałunku czasem jak patrzy czuję że zagląda na dno mojego ja niezwykle słodki uśmiech pojawia się kilka razy w roku dlatego taki olśniewający uwielbia moje błędne spojrzenie miła świadomość potrafić uszczęśliwiać kogoś samą obecnością im dłużej to trwa czuję się coraz bardziej wyschnięty słowa przesypują się jak popiół ze spalonych listów a pieprzony deszcz nie pada od miesięcy
73 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Wiesz o tym związku to, co najważniejsze...
DARTANIAN 110 14 lat temu
Ten fenomen uśmiechu bardzo mi się artplo w twoim wierszu podoba:-)
C
cenica15 14 lat temu
Ciekawy!
mocher 14 lat temu
pewnie fajna babka:)
artpla 14 lat temu
a ananke się na tym zna - dzięki :) jednak warto było o tym napisać:)
stef 14 lat temu
Oj Art znam ja tę suszę a błędne spojrzenie to mi do dzisiaj z uśmiechem przypomina;))Ona
Lewi22 14 lat temu
Cała istota rzeczy, żeby te z pozoru błahe sprawy, najbardziej cieszyły i jednoczyły ludzi. Bardzo dobre porównania, piękna harmonia tekstu. Pozdrawiam:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie