Przejdź do treści

nie wracasz

nie pamiętam jak dzieci po trawie i smaki prosto z drzewa widziałem jak wzrasta chyli się ku ziemi kiedy upadki cieszyły dmuchawcami we włosach startymi kolanami niech płonie niebo w marchewkowym uśmiechu nie zginie nigdy resztkami sił oddajesz serce nadzieją że to jeszcze nie koniec
110 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie