Przejdź do treści

Plucha

O życiu
Plucha, czyli trochę o zupie, trochę o dupie z udziwnieniami białego jeszcze liście dają odpór podmuchom jesiennego uniesienia wiatru pijane obfitością dżdżownice pławią się na asfalcie deszczu siąpiącego kroplami zimna umarłe gałązki rozkładają swe członki w rozpaczy zapomnienia lata póki co chleb w piekarni ciepły
88 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
W rozpaczy zapomnienia lata nawet asfalt deszczu nie dziwi.
bekas1234 16 lat temu
...może jeszcze troszku przygrzeje ...dzięki i pozdrawiam:))
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie