Przejdź do treści

Od dzisiaj z Tobą

O sobie
Roztargniony iżby broń skinęła głową do pochwy gdzie piach perspektywą oddali, wizytówką wiatru perspektywą młodzieńca kojota ,łańcuchem na karku Wyświechtany jako dziki, batem,w ranach czeluście ropy Biegać za historiami pieniężnych, starych błędów i wina szelest żarzenia,wilgotnych liści, na twarzy znużony grymas Wspomnienia szukają nieśmiertelnych jakoby pasożyt wracając do granic tupania nogą ,gdzie dalej złamana deska wracając do wszystek łamanych desek,gdzie dalej tylko trupy Niosąc na sobie twoje ramiona a oddech na szyi to widok na kanion od szyi gdzieś w dół i w dół płonące mosty,błoto i nicość jednostki od dzisiaj z Tobą a wczoraj umarło,brak Ciebie to wiele,reszta tylko słabostki.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie