Przejdź do treści

Śmiechu warte

O sobie
Nic takiego śmiechu warte Nóż na gardle-pomyłka rządnych kosztowności(Zdziwienie) ręce sznurem-nieludzko ściśnięte warkocze(Wściekłość) śmiechu warte-strapieni wyznawcy nikczemności(Szyderstwo) Jestem głodny-ból prawdy rany otwiera jak kluczem(Zranienie) zgniłe jajko-zapłata za szczęście ze szczęścia(Wyśmianie) stare krzesło-miejsce dla wierzących w miłość(Pocałunek) stół z oparciem-jadalnia karmiąca wszechświat(Spojrzenie) Łaknę słońca-człowiek w naturze czci chciwość(Pożądanie) nawet promyk-nadzieja ostatecznie nadwyrężona(Zmęczenie) choćby raz-wiara sinusoidalnie dryfuje ze mną(Paranoja) nie łechta oczu-wypalenie to często wybierana droga(Drganie ciała) przyjaciele-Miłe twarze zaprowadzą kiedyś w ciemność(Nienawiść) jakże zakurzeni-Przykrywka pięknych słów powtarzanych(Kłamstwo) w pamięci-Przeszłość nie uczy rozwagi chociażby chciała(Strach) ich uśmiechy-Ktoś pilnuje kukiełek fantazyjnie przebranych(Łza) Płoną nadgarstki-Ktoś żywych układa jak martwe ciała(Pogarda) krzewy pnące-Rozpęd wyższości tylko domniemanej(Bezsilność) fioletowych żył-organiczna sieć,która nosze w sobie(Bicie serca) dojrzewają-Świadomość rozrywa się wściekłym urąganiem("nienawidze siebie!") Bezradność-ciągły niedosyt kończący się grobem(Znudzenie) buduje teraz-Fundamentalizm pochodzący z duszy(Pocieszenie) lekką frustracje-Opór społeczeństwa ,które nie rozumie (Zrozumienie) narasta we mnie-dzwięki niszczące psychiczne uszy(Przeszłość) Odrzucam z trudem-walka o ulgę ale jak wygrać z tłumem?(Ulga) taśmę szarą -Mentalność grupy zamyka usta jednostce(Zdołowanie) z moich ust-Szczerość jak taran,miecz tarcza i wygrana(Nadzieja) pluję żółcią-Pogarda towarzyszy zacnie każdej drobnostce(Pogarda) Oni przyjdą-Sąd ten przed tym sądem najwyższego Pana(Wiara) wejdą nagle-Wyrywność cechą młodych wilków(Strach) okryci głupstwem-niedokładność rozpatrywania spraw(Wyśmiewanie) w kołnierzu słabości-Kaganiec panem dla psów kilku(Oplucie) Powiedzą "klękaj"-Poddanie to tak naprawdę aktorska gra(Przewrotność) dobędą broni-Obrona przychodzi wraz ciarkami na plecach(Agresja) wymierzą we mnie-Strach motywuje albo uniża najmocniej(Impuls) ominą sprzeciw-Los wybiera tego kto wyląduje w śmieciach(Czas) Obrzyn w gardle-Koniec zamyka życie skreślając wszystkie opcje(...) Nic takiego śmiechu warte
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie