Przejdź do treści

Przyjaciel sprzed zimy

O przyjaźni
Biedny płatku śniegu... kocha Cie ziemia sucha różo grzechu... twoim słońcem forsa Powiedz mi jak to jest... z kruchym łonem łodyg spadać w dół jak śnieg znając... każdy dotyk To musi strasznie boleć Nie jestem kamieniem u szyji mokrych powiek z tętniącym trzęsieniem Wszystko możesz powiedzieć Jestem drobinką schronu w którym będzie lepiej chciaż na chwile, zrozum Zostań u mnie na noc by błędy mogły płakać zimnem... w ciepły koc być może do rana Będę przyjacielem sprzed zimy życia
82 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...dużo uczucia, dobrze to przekazałeś, tylko tętniącym trzęsieniem mi jakoś nie pasuje, pozdrawiam :)
blazejhordyk 11 lat temu
chodzi o drżenie powiek a tak jakos sobie napisałem;D dzieki,pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie