Przejdź do treści

ARTYSTA...

Humoreska
Artysta z powagą wielką pracuje z mozołem cicho dzieła swe kuje za biurkiem poezji cygaro pali by myśli płynęły na dymu fali mina skupiona czoło zmarszczone Muzy potrzebne są mu szalone co natchną zwoje poruszą duszę bo jak brak Muzy to są katusze może z obrazu "Zdziwiona Diana" może tancerka lub jakaś dama co w wyobraźni Jego tak kocha łzami zalewa po nocach szlocha... jest wreszcie jest...Wena spłynęła pasja tworzenia Nim zawładnęła a wierszyk sam jakby się pisze... wdzięcznym być Muzie czy też Artyście?
97 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 6 lat temu
:))
I
iron1 6 lat temu
Muza i poeta ------miłość wielka......ale tylko od święta..
brzoza12 6 lat temu
Od święta bo nie pisze się w każdej chwili......ale gdzieś z tyłu głowy Muza musi być:)No jak bez Muzy? Pisać;))))
Muza rodzaju męskiego to może po prostu Inspiracja?:)
Pozdrawiam:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie