Przejdź do treści

KOCIMIĘTKA..

Humoreska
Jadę sobie na rowerze szary asfalt zieleń tnie serce moje w jasyr bierze z pól wieczornych woni zew czasem znany ukochany trochę mdły akacji kwiat tak mnie wabi i tak mami że na oślep za nim gnam i przystaję jak w amoku już ni iść ni jechać mi zostałabym tu na wieki bo gdzieś jaśmin pachnie cny te zapachy ciągle nowe tak co wieczór kuszą mnie że na rower znowu siadam i ......za kocimiętką mknę.
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
lubię kocimiętę )
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie