Przejdź do treści

OCHOTA

Mam ochotę ja na małe co nie co i zapewniam że to nie to... oj nie to mam ochotę ja na w zdaniu przecinek by zaczęło wirować jak po winie lub skoczyło jak tancerka w balecie nie klapnęło na piętę - w piruecie mam ochotę ja na mały myślniczek co jest w zdaniu jak przerywnik w muzyce zmienia rytm, zgoła innym już stuka zmienia nastrój by innego poszukać mam ochotę na wyznania nerwowe kropeczkami szarpane...strojone... i na mokre łzawiące mam także co tak cierpią w sercu gdzieś na dnie są cichutkie takie... bez wykrzyknika a nawet - to prawda - bez pytajnika by nie wołać o odpowiedź prawie i bez średnika półoddechu nawet na wierszyk po prostu ochotę mam... delikatny i powściągliwy z kropką na końcu - niegadatliwą.
64 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

R
Rockownik 6 lat temu
Subtelny wiersz, ciekawy sposób na spoglądanie na wiersze ;d Interpunkcyjnie przez życie(chociaż jestem rockersem, to wyszło coś na inną subkulturkę ;p). Innymi słowy, zainspirował mnie ;D
brzoza12 6 lat temu
Miło mi że stał się inspiracją....;)))
Pozdrawiam:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie