Przejdź do treści

Do niewinności

Układam w pamięci obrazy z tamtych lat, do niewinności Staram się nie zamykać tej jakże mlecznej drogi usłanej mandarynkami i ciągnącymi się w nieskończoność krówkami obrastam w chamstwie i arogancji do szkodliwości aż przekroczę granicę słodkiej jak miód gorzkiej złej i znowu frunę oblana czekoladą pełna namiętności do zazdrości i koniec układam w pamięci słowa z tamtych lat jakże silne struta życiem nasuwam kołdrę wysoko wypatruję ptaków przedziwnych niosących mnie do niewinności do pustych mych oczów w odbiciu lustra
105 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
fajny!! :))
zyga66 10 lat temu
nawet bardzo :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie