Przejdź do treści

dziwny dzień

stałem się więźniem odbić witryn sklepowych stałem z bułka i mlekiem a sklep na mnie patrzył całymi produktami skupiały się na mnie ekspedientki celowały pistoletami laserowymi upadłem pod ladę bip bip ''niech pan wstanie''' -to co pani we mnie celuje,wczoraj trzech zabili w supersamie obok -proszę pana,oni tam mają stare lasery,u nas co innego. wyczułem w jej głosie poirytowanie nieudanym zamachem. zwinąłem szybko bułkę i mleko,wychodzę, a tu stado wilków rozszarpało mi nogawkę przy wyjściu...myślę "dziwny dzień"
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
przypominasz STOS-a lub Pinokio
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie