Przejdź do treści

Jestem alpinistą i wiszę nad przepaścią

nie ważne jaką ja mam twarz i jak sobie ją wyobrażasz może jestem piekarzem i wypiekam chleb jak tekst może układam bruk zabieram wyobraźnie jak kruk zabiera gadżety bogatym wiesz co,jestem bogatym ordynarnym grubasem rozpalam codziennie ognisko na podwórku i drę mordę ‘’fiesta fiesta , jepa jeepa, andale’’ i nie obchodzą mnie sąsiedzi jestem kurczakiem ojej zapomniałem co miałem na myśli kura ma podobno krótką pamięć o czym to ja mówiłem mówiłem o tym kim jestem jestem pieprzonym egoistą tylko fiesta fiesta jak się znudzi fiesta to siesta siesta mógłbym pisać ten monolog w nieskończoność i starać się wyjaśnić co mnie pali,bądź co daje mi siłę nikt nie chce słuchać tylko zabiegany swoje interesy rucha. Co ty gadasz co ty gadasz Ppfffffff Mówi dławiąc się powietrzem Kurwa\kurka wodna\psia krew\niech mnie piorun trzaśnie* Sami egoiści Oczywiście wobec siebie czyści. *-do wyboru jak ktoś nie lubi przekleństw
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie