Przejdź do treści

czasem

latanie najlepiej wychodzi mi nogami do przodu jednak pozycja horyzontalna skutecznie utrudnia obserwację otwartych kanałów burzowych lądowania na dachu zardzewiałej syreny są bezbolesne ale ta wielka baba rozwiera szczęki aż do kostek wżyciu nie widziałem tak fioletowego żołądka po którego lewej otwiera się okno sutereny schody są śliskie i żrące więc podrywam się do ostatniego lotu otwierasz pod piętnastym za szybko wypadam przez lufcik w czarnej dziurze widzę błyskawice poranka
69 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 15 lat temu
Waga ciężka,brzmienie metalowe--mam takie skojarzenia.
monicarose 15 lat temu
poezja anatomiczna :)
DESSA 15 lat temu
ostatnio tak latałam jak miałam grypę żołądkową - nie polecam....
Młoda 15 lat temu
niesamowity
JKZ007 15 lat temu
Gówno z tego wiem , ale do 11 podbiję, za szykowność:)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie