Przejdź do treści

pejzaż ze żmiją

w zamiłowaniu do koronek układałem pełnymi garściami kiedy krwawiły mlekiem palce szybkie giętkie jak usta pełne i pełne na wzór nieletnich ptaków z polotem w dół raz się żyje nie skończę szukać cię w wannie panno dominio od aniołów rozpięta na sztalugach odnajdziesz tatuaż na ranie ostatnim pociągnięciem znaczę beznogie ślady
91 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
Chciałabym zobaczyć obraz, istnieje? Kąpiel z pianką ? :)
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie