Przejdź do treści

Do A

Melancholia
Twoje złamane serce wrzeszczy do księżyca jak wilk kiedy poprawiasz fryzure i przekonujesz tą w lustrze uśmiechem, że nie jest źle. I każdego dnia jesteś jakby bardziej martwa choć wcale nie czujesz sie żywa. Nie jestem lekarstwem ani trutką, siedzę w kącie i patrze z boku. Podtrzymuję Cię spojrzeniem I ostatkiem sił utrzymam Cię na powierzchni, Trochę z egoizmu Trochę z miłości.
107 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
wiesz że to nawet nawet?
creep 13 lat temu
mam taka nadzieje :) dzieki!
gizela1 13 lat temu
a tam dzięki zaraz -- nie bądąż nudny nudna
creep 13 lat temu
jak mialabym napisac o zlamanym sercu nie uzywajac slowa serce?...
bez tego moj przekaz mialby mniejszy sens
a to jest historia ktora opowiadam
a nie stylistyczny ideal :)
creep 13 lat temu
zgadzam sie :)
ale w tym przypadku bardziej zalezalo mi na prostym przekazie tej historii

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie