Przejdź do treści

Dzikie czereśnie

Od siebie
Na zagubionym końcu świata czas w miejscu stoi kolorowo młoda dziewczyna tuli w dłoniach słowa co kwitły na różowo stara chałupa w sadzie stoi czereśni wieńcem otoczona gościnna zawsze i wesoła choć zębem czasu naruszona magiczne miejsce czas zamierzchły co z marzeń rozum przywołuje kiedy tęsknota wśród betonu miasta co nie śpi prześladuje z nową nadzieją goniąc zegar jak myślę o tym co mnie czeka w dzikich czereśni starym kręgu gdy podróż skończy się człowieka
120 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 10 lat temu
Fajnie, Panie Doktorze:)
ibis49 10 lat temu
Lubię dzikie czereśnie :) Pozdrawiam
Ewa Hulak 10 lat temu
..nową nadzieją goniąc zegar...
to dobry wiersz
zyga66 10 lat temu
taki obrazek, trzeba pieścić ;)
Joanna Makaruk 10 lat temu
cudownie OPERUJESZ słowem
proszę, żądam, domagam się kolejnych Utworów :)
Joannes Mas 10 lat temu
Szacun!!! Pięknie napisane.
Dopisuje się do prośby joanny makaruk
Joannes Mas 10 lat temu
Po raz kolejny wracam do Twego urzekającego wiersza. Może wstawisz coś nowego? Błagam :)
doktorek 10 lat temu
Dziękuję za miłe komentarze. :-) Wszystko w swoim czasie. Pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie