Przejdź do treści

Kiedyś

Tęsknota
Kiedyś wstanę o świcie i nie pomyślę o tobie zjem śniadanie nie wyobrażając sobie twoich rozchylonych jak do pocałunku ust delikatnie chwytających skórkę od chleba pójdę na spacer nie licząc na przypadkowe spotkanie wstąpię do kawiarni na małą czarną nie zobaczę twojej twarzy w filiżance kawy wybiorę się do kina nie będą bezwiednie szukał obok twojej dłoni i nigdy nie spotkam cię w snach kiedyś może
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Jak życie skopie dobrze d... to i najtwardsza robi się wrażliwa! :-)
ibis49 14 lat temu
Też czekam na taki poranek i zgadzam się z ezo**Pozdrawiam.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie