Przejdź do treści

Oswojony

Oswoję cię nieśmiałym słowem wypowiedzianym tak od niechcenia w światło wyciągnę z zaułków mroku i rozpromienię blaskiem uśmiechu twe wielkie oczy wypełnię treścią takim zwyczajnym ludzkim spojrzeniem z twarzy usunę groźne grymasy i poukładam zmierzwione włosy śmiało wyciągnę do ciebie rękę i unicestwię wszelkie obawy
81 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
jakby nie skończony :)
doktorek 13 lat temu
Skończony, skończony! Tylko nie wiem, czy zwracaliście uwagę na kategorię? To o oswajaniu strachu. Nie relacjach damsko-męskich. Choć to chyba nie jest źle jak można różnie interpretować. :-)
Ami 13 lat temu
od samego czytania wszystkie strachy pouciekały :)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Świetnie oddany obraz zalęknionej kobiety, właściwie nie mającej nadziei że będzie inaczej mającej jednak jeszcze trochę siły. I ten prawdziwy bezinteresowny moment pomocy. Piękne.
...ash 13 lat temu
wiersz ładny, ale nie widzę w nim niczego co jest świetne. jeden z miliona podobnych, aczkolwiek: ładny to nawet korzystne okreslenie
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie