Przejdź do treści

Wojownik

O życiu
Powstaję z ziemi otrzepując kurz przygniatających wspomnień twoje oczy ciągle świecą fosforyzujaco w mojej głowie twoja twarz wciąż wyryta w głębi mej pamięci to był nokaut powaliłaś mnie pierwszym spojrzeniem uśmiechem słowem jak nowicjusz opuściłem gardę dając się zaskoczyć a potem potem odwróciłaś się ode mnie na pięcie zostawiając leżącego jeden dwa trzy … nie to nie koniec zanim sędzia czas skończy odliczanie powstanę na nowo zasklepią się rany wilgotną ściereczką zetrę twój obraz z pamięci wstęgą zapomnienia zasłonię światło twoich oczu i wyjdę do kolejnej walki interesuje mnie tylko mistrzostwo
71 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Po zdobytym pasie! :-)
doktorek 14 lat temu
A jużci! Po kobiecie! :-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie