Przejdź do treści

Na nizinach

Humoreska
Po dłuższym chorowaniu kaszlu, kichaniu w łóżku polegiwaniu na spacer się wybrałam. W lutym na drogach kałuże omijam ze zdziwieniem oziminy zielone oglądam na trawę rosnącą spoglądam dużo kopczyków na niej się pojawiło krety wczesnym rankiem z nich spoglądają i z niedowierzaniem na wczesno-zimową wiosnę spoglądają. Drzewa z zimowego snu się przebudziły pąki zielone potworzyły ptaki na gałęzie zapraszają by posiadały i pięknym śpiewem-trelem przechodniów pozdrawiały. O górach nie wspominam na urlop się nie wybieram na nartach jeździć nie potrafię to nóg nie połamię.
81 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...a krzyże cię bolom?
D
donata 4 lata temu
jakie krzyże gizelllllo
DARTANIAN 110 4 lata temu
Donato Gizela sobie powinna zmienić nick na gryzela bo albo ją coś gryzie albo to ona gryzie;-)
gizela1 4 lata temu
...jak chcesz wiedzieć Dart to będę Godzilla ot teras.........i tyle
DARTANIAN 110 4 lata temu
To może już zostań przy gizeli
Pozdr;-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie