Przejdź do treści

Zagubione Ja

O sobie
Kim że stałem się ja, krocząc bezimienną drogą, zatracony w wątpliwościach, pod stopami się płożą. Czy już własnym cieniem, z życiowej obdarty szaty, otumaniony niewiedzą, błądząc po czasu tarczy. Kiedy tak dalece odległe stały mi się bliskie sprawy, echem świadomości dźwięczące umysłu korytarze. Niepodobny sobie, w lustrzanym gubiąc się odbiciu, ze skrawków wspomnień snując nostalgii wywód. Gdzie wyglądać sensu w rozmytym pejzażu, dosadnie nasączonym brakiem woli, uczuć i ładu. Na chybotliwych przesłankach w nicość mknę, pod parasolem wersetow w rozdarty, łkający dzień.
87 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
P . . ) ble bo ... ŁY
E
eMTi 12 lat temu
dziękuję za poradę campergit :) a Panu ryty proponuję dopisać przed nikiem -- po :D
A
alali 12 lat temu
warsztat to nie wszystko,jakaś głębia jest w Twoich tekstach.pozdrawiam
ryty 12 lat temu
...oosz Ty żłobie pasiasty! a POlodowcowy mutonie bez wygłady ...campie... ;) Ty zajmij się wierszem i jego malizną, nie mną pokrako człeka :)) ... nie mną... :|
_______________
Kimże... _ być winno, ...już na samym wstępie ktoś, kto chce mnie uraczyć, plamę daje...

Czy mam mówić dalej? ... :D
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie