Przejdź do treści

bezdomni

O nas nie pyta sie nikt bo my mieszkamy w głębokich urwiskach sennych pejzaży opuszczeni zaleknięni otuleni natrętnymi myślami chodzimy tam i powrotem tunelami zapomnienia przeglądając się w zaćmionych oknach krzywiąc usta w uśmiechu lecz tå twarz to nie moja bo mnie już nie ma nie będzie zostaną tylko czarnobiałe fotografie w tym obojętnym świecie krążymy bezradnie jak pingwiny na krze lodowatej fali zagubieni ze znakiem samotnośi wpisaną w kamień wykutą w metalu rytowaną w miedzi z życia wzięte litografie zniekszatałcone przekreślone o ktòre nie pyta się nikt.
39 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
fascynująca kobieta
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie