Przejdź do treści

Wspomnienia I

kiedy ogarnia mnie smutek palę papierosy i spoglądam przez pobladłe cienie wspomnień jak zagubione zakochane przytulone tańczą niedołężnie mgliste dziwolągi snują się pajęczyną po ścianach po suficie pamiętam jak całowałeś moje stopy bo chciałam się wspinać na szczyty Himalajòw wśròd cichych cieni ukryci biedni zatraceni opowiadłam ci bajki i kochałam cie jak sòl
33 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
a ty chleba nie chciałeś/ bułeczką się zadowoliłeś/dmuchaną jak silikon/w uśmiechem pełnym wspomnieniem zostałeś/chwil pięknych/tylko Himalajów nie zdobyłam/trzeba było mi na Kasprowy wjechać w:)
copelza 13 lat temu
możesz śmiało dodać i pieprz, to nie jest brzydkie słowo.
takietam 13 lat temu
ten w kapeluszu nie bardzo pojmuje co można lubić różne rzeczy
elsaella 13 lat temu
kocham ludzi z humorem
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie