Przejdź do treści

Samo życie

Humoreska
Raz żaliła się sąsiadka, że jej mąż to ma coś z dziadka: nic nie robi tylko drzemie, pije ziółka, no i siemię... Nie zatańczy, nie zaśpiewa, mąż totalnie ją olewa. Wróci z pracy - zje obiadek, ciągle milczy jak ten dziadek. Potem piwa się ożłopie, pójdzie spać i już po chłopie... Nie przytuli, nie popieści, to się w głowie już nie mieści! Więc spytałam go przypadkiem - jak to jest z tym jego dziadkiem? Sąsiadeczko ma kochana - nas to łączy tylko ściana... A dziadulek to niestety zszedł na zawał już przed laty. Czemu pytam go o dziadka? Wszak z sasiadem by sąsiadka... Może pójdę z nim na "balet" ? A ja na to: wcale, wcale! (Dzis nie mogę bo mąż w domu... Lecz nie mówiąc nic nikomu - jeśli prośbę swą ponowi - to się poddam urokowi...) Ta od razu - siup do łóżka? Nie, nie! - mówiła mamuśka. Lubię balet ja w operze, a do łóżka to się bierze nie na balet lecz rypanie! O to chodzi drogi panie... Bo mój mąż to ma coś z dziadka: rano wstanie - to herbatka, papierosek i ciasteczko, nie pogardzi cukiereczkiem. Na to sąsiad: A to heca! Moja na mnie też narzeka! A więc wierzcie drogie panie. Ja od dawna mam to w planie... Niechaj żadna nie narzeka, swego kocha, czas ucieka i nic więcej się nie zdarzy... Czas opuścić sferę marzeń! Każdy facet drogie moje, choć spogląda na dziewoje, zwykle do dom na czas wraca - tu w marzeniach się zatraca i cierpliwie na znak czeka - (może ona być z daleka) byle tylko znak mu dała, poflirtować z nim zechciała... A jak jeszczego zaprosi... ? Oj! Energia go roznosi! Nie narzekaj, że masz dziedka, lecz pogadaj ty z sąsiadką - niech się swego chłopa trzyma, a co twoje - dla niej nie ma! Choćby prosił i się żalił: on niewinny, dom ocalił, obiad robił - no bo umie. Żona jego nie rozumie! Brak mu pieszczot i czułości... Ona chora z oziębłości! Gdybyś tylko ty zechciała - On by wszystko, on by zaraz...! I wyobraź sobie miła, gdybyś tylko się zgodziła, żona męża by straciła. A że i ty żoną jesteś - ufaj swemu, nie niewieście! Dobra rada co nie sczeźnie: Suka nie da - pies nie weźmie!
72 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
No!, życie to tak równo na "osiem" nie zleci.
Same problemy, kto by ich nie miał.
;)
Przyznaję ze lubię rymy, ale nie aż takie
:))
E
ewa52 15 lat temu
Drogi "copelza", ja częstochowianką nie jestem i rymów częstochowskich nie stosuję... Czytałeś kiedyś Fredrę? Jeśli nie, to poczytaj.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie