Przejdź do treści

coś

pewnej wiosny gdzieś zamiast nas coś zostało uwięzione po ciemnej stronie światła od końca do końca szukając początku tańcząc w deszczu coś zbudowało fosę w ogródku czereśnie nie kwitły już tak pięknie popierdując w zieloną trawę coś o świadomości przemijania kwiatów zabroniło kwitnąć czterolistnym ... pamiętam coś do mnie mówiłaś to było całkiem przyjemne uczucie coś o baśni prawie wewnętrznej namacalnej jak twoje uda pamiętasz coś gorącego dotknęło twoich ramion dłonie rozpalone na wzór słońca majstrowały coś błądząc po mapie zauroczeń pogoda na jutro zwiastowała słuszność sensu noce płonęły historią coś jak z bajki i coś mi się tak wydaje że obojgu było nam ciepło ... pewnej wiosny gdzieś zamiast nas coś zostało uwięzione po ciemnej stronie światła od końca do końca szukając początku coś wciąż czuję
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie