Przejdź do treści

czarownico

uwielbiam kiedy taka bywasz cztery tony zmysłowości i jestem nałogowcem intuicja podpowiada podbrzusze ten kąt tyle zawiera zniewala ale ty doskonale o tym wiesz rozwarta wrę na trzysta sześćdziesiąt stopni wykorzystując moją słabość tylko patrzysz wyczekujesz_ kiedy znów zabłysną mi oczy podpuszczasz mnie na lepkość czterech pór roku po mistrzowsku kontrolujesz sytuację dobrze wiesz że mnie zagotowałaś pragnę więcej i jeszcze aż po zakwasy języka podczas podróży do zagadki istnienia podarte pończochy konfitury zmysłów prawdziwie bliskość zamieniona w dotyk bez zbędnych pytań ech ty pani umysłu zobaczysz na stosie spłoniemy obydwoje .................. http://www.youtube.com/watch?v=sjJoFgojm
91 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
dobrze że to cztery tomy zmysłowości a nie wagi w:):):)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie