Przejdź do treści

często mówię w tobie kocham

w średnim wieku pomiędzy być a mieć o trzeciej nad ranem a może pięć po zdarzają się jeszcze chwile kiedy przeganiając kalkulacje rozwiewamy wszelkie wątpliwości spotykamy się poza ekranem będąc bez dedykacji znów gramy solo na dwa głosy wtedy rzucasz się w moje ramiona a ja głęboko bezsenny dłonie zanurzam w tobie udawadniając po raz kolejny że wciąż nie musisz wątpić nasz ogród nadal istnieje to nie jest żadne deja vu przenikamy dwoistość natury potwierdzając swoją tożsamość umawiamy się na kolejne pełnie księżyca bez słów
70 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
a potem jecie zupę pomidorową z dnia wczorajszego phiiii
zyga66 12 lat temu
albo barszcz Giz :)
K
kaja-maja 12 lat temu
czy śpię czy realność czuję i budzę oczy w uśmiechu,będąc dzieckiem nocą a czuję się w średnim wieku w dzień,a może odwrotnie,dorośli się czujemy a dzieci udajemy,zazwyczaj gdy życia takiego mało było.bo dzisiaj dzisiaj najpiękniejsze do szkoły się wysyła w wieku pięciu lat,jak rok może być zmarnowany przez uczonych rodziców a może tych co rządzić nie potrafią nawet swoją PO obległą mądrością w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie