Przejdź do treści

drogi

przedmieściami ciała wędruję po męsku małą obietnicą jeśli to nie podziała zostanę na dłużej twoje miasto pełne urokliwych zakamarków tysiące ulic wstępnych do środka to nie jest wiersz o tym co myślisz a tylko o kochaniu kiedy wiem kim dla mnie jesteś szukam jednych maleńkich drzwi przekręć klucz otworzę ramiona przytul bądź bezpieczna cudowności przyjdą nad ranem tak mam na imię
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie