Przejdź do treści

epitafium dla wypędzonych z raju

szybciej bo robi się ciemno podejdź przytul i niech to dzieje się naprawę jak ty mnie dobrze znałaś wiesz że boję się czerni pomiędzy światłem dnia i nocy kochałem ją a ona mnie byłem szczęśliwy teraz we śnie jedynie majaczę z przyzwyczajenia nie pytam o więcej po pierwsze nie jest tak łatwo przed świtem pozostać bez odpowiedzi gdzieś obok całkiem niedaleko na stole zdjęcie jeszcze nawet nie pożółkło szklanka wody zakochana w cieniach zapach mięty i list numer trzy szybciej bo robi się ciemno a ja nie widzę już liter
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 11 lat temu
naprawdę:)
gizela1 11 lat temu
treściowe wielce
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie