Przejdź do treści

głodna

Miłosne
improwizacją wiosenną niedopowiedzianych słów w stuprocentach możliwości przystań "no signal" a ty potrzebna jak powietrze ulatujesz suchym liściem w jesienny wiatr śpiew słowika rozległ fałszem w dniu w którym rodził się motyl nic takiego jestem jak kłos nakarmię cię kiedy nazwiesz mnie chlebem
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
chyba tak ... Biedrone :)))
karioka83 14 lat temu
Hm... Mnie ktoś nazwał chlebem... ;))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie