Przejdź do treści

gwałtowna

nieskończona głęboka wezbrana po brzegi wylałaś na mnie tak nagle aż się zachłysnąłem nieposkromiona to był sześćdziesiąty dziewiąty dowód na twoje istnienie rzeko
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie